Młodym lekarzom szpitale zapłacą więcej za dyżury

Dyrektor nie może uzupełniać godzinami dyżurowymi czasu pracy rezydenta, jeśli wykonuje on obowiązki na podstawie odrębnych umów: dotyczącej szkolenia w ramach rezydentury i przewidującej dyżury medyczne.

Uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 6 listopada 2014 r. (sygn. akt I PZP 2/14) nie odnosi się do rezydentów. Tak wynika z opinii prawnej, którą uzyskał Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL). SN uznał wówczas, że godziny przepracowane w ramach dyżuru medycznego mogą dopełniać czas pracy lekarza do obowiązującej go tygodniowej normy, a dopiero za ewentualną nadwyżkę przysługuje mu dodatek jak za godziny nadliczbowe. OZZL zwrócił się do prawników o opinię dotyczącą sytuacji w konkretnym szpitalu. Dyrektor tej placówki również w przypadku rezydentów, czyli medyków odbywających szkolenie specjalizacyjne na etacie finansowanym przez państwo, dopełnia czas pracy godzinami z dyżuru. Jeden z młodych lekarzy poskarżył się OZZL, że na takim systemie rozliczeń traci średnio około 500 zł miesięcznie.

Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.