W resorcie zdrowia i Agencji Oceny Technologii Medycznych trwają gorączkowe prace nad zmianą sposobu finansowania psychiatrii.
Na razie zbierane są dane z ponad setki placówek – szpitali, poradni specjalistycznych i ośrodków leczenia dziennego. Dyrektorzy tłumaczą się ze wszystkiego: ile kosztują ich leki, personel, gaz i prąd, a nawet posiłki. Liczony będzie też czas pracy lekarzy i pielęgniarek. Do końca kwietnia AOTM ma otrzymać wyliczenia. – Potem odrzucimy skrajne szacunki i wyliczymy średni koszt – tłumaczy jeden z urzędników. Prace mają zostać zakończone do końca czerwca, a realnie nowe finansowanie mogłoby obowiązywać od 2016 r. Rzecznicy praw pacjenta, dziecka i spraw obywatelskich regularnie apelują o poprawę dramatycznej sytuacji w psychiatrii. Brak miejsc, długi czas oczekiwania, brak specjalistów – to główne problemy, na które wskazują eksperci.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
