Brawo, to krok w stronę nowoczesnego świata. Minister Bartosz Arłukowicz, deklarując, że kobiety mają prawo do znieczulenia porodowego, rozstrzygnął spór o to, czy poród musi boleć. To świetna wiadomość z resortu po aferze refundacyjnej.
Spór o ból toczył się szczególnie głośno trzy lata temu. Ówczesna szefowa resortu zdrowia Ewa Kopacz, filozofując o tym, do czego natura stworzyła kobiety, kategorycznie odmówiła zasadności postulatom znieczulenia na żądanie. Rozpętała się burza. Przez media przetoczyła się debata, czy państwo ma prawo ignorować w tak oczywiste osiągnięcia medycyny, jak znieczulenie porodowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.