Leczenie dzieci kosztuje dużo więcej niż dorosłych. Wyceny procedur są zaniżane nawet o jedną trzecią

Przedstawicielka strajkujących pielęgniarek Magdalena Nasiłowska
Przedstawicielka strajkujących pielęgniarek Magdalena Nasiłowska. Do opieki nad najmłodszymi potrzeba więcej pielęgniarek i lepszego sprzętu diagnostycznego.PAP / Jakub Kamiński
2 czerwca 2016

Leczenie dzieci kosztuje dużo więcej niż dorosłych. Tymczasem wyceny procedur są zaniżane nawet o jedną trzecią. Pielęgniarki z Centrum Zdrowia Dziecka odrzuciły wczoraj propozycje 250 zł brutto podwyżki. Strajk trwa już ponad tydzień. Ale nawet gdyby dyrekcji szpitala i resortowi zdrowia udało się ugasić ten pożar, bez zmian systemowych pediatria będzie kuleć coraz bardziej. Nakłady na nią są za niskie nawet o 25–30 proc. – twierdzą lekarze.

O tym, że świadczenia dla dzieci często rozliczane są poniżej kosztów, wiadomo od kilkunastu lat. Kolejni ministrowie zdrowia dostawali sygnały w tej sprawie. I nic nie robili.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.