Autopromocja

Czy w Katarze jest miejsce dla polskich firm?

Katar
Shutterstock
13 kwietnia 2021

Jeśli rasowy biznesmen dostrzeże okazję na zrobienie dobrego interesu nie zatrzyma go odległość, różnice kulturowe, ani trudny dla Europejczyka klimat.

Dlatego pomimo tych kojarzących się z Półwyspem Arabskim wyzwań postanowiliśmy dowiedzieć się, jak szanse naszych rodzimych przedsiębiorców widzi wiceprezes Katarsko-Polskiej Rady Biznesu (Qatar-Poland Business Council). 

- To państwo stwarza bardzo wiele możliwości (…) rozwinięcia swojego biznesu, połączenia z ciekawymi kontrahentami, ekspansji (…) na rynek Zatoki Perskiej - mówił w studiu DGP Paweł Kułaga określając Katar, jako hub logistyczny otwierający drzwi do Azji i do wschodniej Afryki.

W studiu Dziennika Gazety Prawnej z naszym gościem rozmawialiśmy o tym:

jakie polskie towary i usługi, a także, które branże mają największe szanse w jednym z najbogatszych państw tego regionu, 

czy Polska, jako potencjalny partner istnieje w świadomości mieszkańców Kataru,

jak Katarczycy reagują na kontrahentów spoza ich kręgu kulturowego,

czy kobiety mogą uczestniczyć w budowaniu biznesu w warunkach państwa, gdzie dominującą religią jest islam,

jakie działania podejmują władze katarskie w odpowiedzi na krytykę w niektórych państwach europejskich oraz płynącą z części firm, a związaną z naruszeniami praw pracowniczych w trakcie przygotowań do mistrzostw świata w piłce nożnej, które odbędą się w Katarze.

Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.