Za ustalenia w kwestii elektrycznych hulajnóg zapłacą użytkownicy [WYWIAD]

Jan Sakławski, radca prawny z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy
Jan SakławskiMedia
10 lipca 2019

- Brak regulacji sprawiał, że dochodziło do kuriozalnych interpretacji przepisów przez policję, która uznawała, że kierujący hulajnogą, jadący 30 km/h, jest pieszym - mówi w rozmowie z DGP Jan Sakławski, radca prawny z Kancelarii Brysiewicz i Wspólnicy.

Resort infrastruktury proponuje ograniczenie prędkości dla elektrycznych hulajnóg do 25 km/h. Społecznicy chcą wprowadzenia dwóch limitów: do 20 km/h na ścieżkach i 10 km/h na chodnikach. Jak pan ocenia te propozycje?

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.