Nieoczekiwany finał sprawy zagranicznej turystki potrąconej przez nastolatka na elektrycznej hulajnodze. Okazało się, że kobieta nie była sprawcą zdarzenia, jak pierwotnie uznała policja, lecz ofiarą (w dodatku nie pochodzi z Czech, jak twierdziły media, lecz ze Słowacji).
Kolizja dwóch pieszych
Do zdarzenia doszło w kwietniu tego roku na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Chodnikiem na hulajnogach elektrycznych jechało trzech nastolatków. Jeden z nich nie zdołał ominąć pieszej, wpadł na nią, po czym oboje się przewrócili. Kobieta została poturbowana i z lekkimi obrażeniami odwieziona do szpitala. Wcześniej jednak, policja zdążyła ukarać ją mandatem w wysokości 50 zł za popełnienie wykroczenia z art. 86 kodeksu wykroczeń. Czyli za spowodowanie zagrożenia poprzez niezachowanie należytej ostrożności.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.