Minister transportu Sławomir Nowak ma kolejny problem z odcinkiem autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. Musi wytłumaczyć się przed Komisją Europejską, dlaczego zlecił dokończenie budowy autostrady A2 z wolnej ręki.
Chodzi o dwa odcinki trasy początkowo budowane przez chiński COVEC. W czerwcu 2011 r., po rozwiązaniu umowy z Chińczykami, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała się nie organizować nowych przetargów. Po krótkich negocjacjach zleciła dokończenie tych prac z wolnej ręki. Sprawą zainteresowała się Bruksela, która żąda od Polski wyjaśnień. W przesłanym jej piśmie rząd pisze, dlaczego jego zdaniem można było zrezygnować z przetargu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
