Jest taki projektant mody Philipp Plein. Pan Plein ma nieograniczoną i wyjątkowo bujną wyobraźnię, co jest nieco dziwne, zważywszy na fakt, że to Niemiec. Projektuje ciuchy dla ludzi, którzy lubią publicznie pokazywać, że ich życie jest usłane 100-dolarowymi banknotami. Ludzi, którzy noszą na nadgarstkach zegarki tak duże, że człowiek jest autentycznie zaskoczony, iż co godzinę nie wyskakuje z nich kukułka. Ludzi, których domy pod względem wielkości przypominają tureckie hotele. We wszystkich 50 łazienkach, jakie w nich znajdziecie, zainstalowano krany z 24-karatowego złota.
Po odkręceniu czerwonego kurka leci wódka Grey Goose, a z niebieskiego – szampan Moët. Innymi słowy, Plein projektuje ciuchy dla całej moskiewskiej Rublowki. Jego buty odbijają światło z większą mocą niż panele słoneczne orbitalnego satelity. Marynarki wyglądają, jakby ktoś miał je na sobie podczas malowania mieszkania i wywalił się na puszki z farbą. Zwykły pasek do spodni, który przypomina brylantową kolię zdjętą z witryny Cartiera, kosztuje nawet kilka tysięcy złotych. Za dżinsy trzeba zapłacić równowartość 4–5 tys. zł. A cena tenisówek rośnie wraz z liczbą lumenów – najdroższe chodzą po 15 tys. zł.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)