Bąk: Nieświadomie zaczynam słuchać tego, co akurat pasuje mi do danego samochodu

samochód, jazda, kierowca, droga
Do niedawna byłem przekonany, że lubię rocka w każdej postaci, do tego lżejszą formę metalu, czasami trochę brzmień alternatywnych i muzyki klasycznej. Ale niedawno dotarło do mnie, że podczas jazdy nieświadomie zaczynam słuchać tego, co akurat pasuje mi do danego samochodu. Na przykład prowadząc mercedesa CLA 200 nagle zapragnąłem zanurzyć się w rytmach Norah Jones. Bo 1,3-litrowy silnik tego auta wydał mi się równie senny, co jej piosenki. Po pierwszej zwrotce „Sunrise” i wciśnięciu pedału gazu w podłogę poczułem się jak po wyjedzeniu całego zapasu lorafenu (wiecie, to taki środek na opanowanie stanów lękowych) z pobliskiej apteki.ShutterStock
29 listopada 2019

No dobra, to co w takim razie pasuje waszym zdaniem do BMW? „Deutschland, Deutschland über alles”? A może coś z repertuaru Rammsteina? Cóż, BMW ma w głębokim poważaniu nasze skojarzenia i zdecydowało, że jego samochody będą grały tak, jak im Hans Zimmerzatańczy. I to dosłownie. Bawarczycy ogłosili, że słynny kompozytor, autor m.in. ścieżki dźwiękowej do filmu „Gladiator”, będzie odpowiadał za dźwięki wydawane przez elektryczne modele marki. Nie, to nie żart.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.