W dniu śmierci matki moja znajoma była zameldowana w jej mieszkaniu – pisze pan Leszek. – Mąż, z którym jest w separacji, też dysponuje lokalem komunalnym. Czy w tym przypadku nastąpiło wstąpienie w prawo najmu – pyta. Z kolei pan Adam mieszkał z teściową w chwili jej śmierci w 1983 r. – Urząd miasta twierdzi, że prawowitym najemcą jest tylko moja żona i nie chce ze mną zawrzeć umowy – denerwuje się czytelnik.
W razie śmierci najemcy w stosunek najmu wstępują między innymi zstępni, jeżeli stale zamieszkiwali w lokalu. Z informacji podanych przez pana Leszka wynika, że jego znajoma była zameldowana w mieszkaniu należącym do matki. Nie ma lepszego dowodu, który mógłby potwierdzić stałe zamieszkiwanie z dotychczasowym najemcą. Przepis ustawy nie przewiduje niewstąpienia w prawa rodzica w razie istnienia uprawnień do innego lokalu. Dlatego należy uznać, że znajoma czytelnika będzie mogła korzystać z mieszkania. Ale uwaga! Ustawa wyraźnie wskazuje, że to rada gminy ustala szczegóły wynajmowania lokali komunalnych. Co do zasady władze samorządowe przyznają prawo do lokalu tym członkom wspólnoty, którzy nie mają możliwości zamieszkiwać gdzie indziej. Tymczasem znajoma pana Leszka ma ustawowe prawo korzystania z mieszkania małżonka. Istnieją zatem uzasadnione obawy, że władze gminy lub miasta wypowiedzą umowę najmu. Aby móc zatrzymać lokal, sugerujemy zatem podjęcie kroków prowadzących do jego wykupienia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.