Nowe prawo budowlane: Niezadowoleni sąsiedzi nie zablokują łatwo inwestycji

Teraz sąsiad, któremu przyszłe osiedle zabierze słońce albo zwiększy natężenie ruchu na drodze dojazdowej, nie będzie stroną postępowania w sprawie budowy osiedla i nie będzie mógł się poskarżyć do sądu administracyjnego
Budowa osiedlaShutterStock
16 września 2020

Wyrzucenie jednego słowa z definicji obszaru oddziaływania obiektu w nowelizacji prawa budowlanego skróci czas oczekiwania na wydanie pozwolenia. Ale właściciele pobliskich nieruchomości będą bardziej niż do tej pory narażeni na niekorzystne oddziaływanie nowej zabudowy

Zgodnie ze stosowaną do tej pory ustawą z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1333) za obszar oddziaływania uznawano teren, na którym z związku z realizacją planowanego obiektu wprowadzone zostaną ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowie. Nowa definicja, która zacznie obowiązywać od najbliższej soboty (kiedy to wchodzi w życie duża nowelizacja ustawy z 13 lutego 2020 r.; Dz.U. z 2020 r. poz. 471), odnosi się tylko do ograniczeń w zabudowie. Z definicji znika słowo zagospodarowanie, co – jak się okazuje – może mieć niebagatelny wpływ na komfort życia sąsiadów inwestora.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.