Autopromocja

Ceny mieszkań spadają, ale jedno miasto jest wyjątkiem. "Mieszkania są stopniowo przeceniane"

zakup mieszkania skarbówka
zakup mieszkania skarbówkaShutterstock
11 maja 2025

Średnie ceny ofertowe lokali na rynku wtórnym zaczęły spadać we wszystkich dużych polskich miastach. Wyjątkiem jest Łódź, paradoksalnie być może dlatego, że tamtejsze mieszkania są znacznie tańsze niż na pozostałych rynkach.

Z analizy ofert publikowanych w serwisach nieruchomościowych Grupy Morizon-Gratka wynika, że w kwietniu średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym zachowywały się stabilnie.

Miesięczne ruchy cenowe – w górę lub w dół - były nieznaczne i nie przekraczały 1 proc. Znacznie ciekawiej wygląda jednak porównanie cen w ujęciu rocznym – tu mamy do czynienia ze spadkami we wszystkich dużych ośrodkach miejskich, poza jednym.

Tym wyjątkiem jest Łódź, gdzie ceny mieszkań używanych w kwietniu były wyższe niż pred rokiem.

Największa korekta cen mieszkań oferowanych do sprzedaży na rynku wtórnym nastąpiła w Krakowie (-4,2 proc.), Lublinie (-3,9 proc.) i Olsztynie (-3,4 proc.).

srednie-ceny-mieszkan-w-kwietniu-38480957.png
Średnie ceny mieszkań w kwietniu

Dlaczego mieszkania używane drożeją tylko w Łodzi?

Możliwy wzrost cen mieszkań na rynku wtórnym w Łodzi w kwietniu, wbrew trendowi spadkowemu obserwowanemu w innych dużych miastach Polski, może wynikać z kilku specyficznych czynników lokalnych.

Przede wszystkim Łódź wciąż jest relatywnie tanim rynkiem nieruchomości na tle Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, co przyciąga inwestorów szukających okazji – zarówno tych indywidualnych, jak i instytucjonalnych.

Warto także zauważyć, że Łódź ma specyficzną strukturę rynku wtórnego — duży udział starych kamienic i mieszkań wymagających remontu, których ceny mogą być podatne na większe wahania. Jeśli w kwietniu zwiększył się udział sprzedaży mieszkań w lepszym standardzie lub w rewitalizowanych budynkach, mogło to statystycznie podbić średnią cenę metra kwadratowego. W połączeniu z niższą bazą cenową niż w innych miastach, nawet niewielki wzrost popytu lub przesunięcie w strukturze ofert mogło przynieść zauważalny wzrost średnich cen.

Dlaczego na rynku wtórnym ceny spadają, a na pierwotnym rosną?

Dane Grupy Morizon-Gratka jasno pokazują, że na rynku nieruchomości występuje rozdźwięk między trendami cenowymi dotyczącymi rynku wtórnego i pierwotnego. Jaki jest więc powód, że lokale używane w kwietniu w większości odnotowały spadek cen, a te z nowej podaży niekoniecznie?

- Normą stało się, że mieszkania oferowane na sprzedaż już od dłuższego czasu i niesprzedane, są stopniowo przeceniane. Natomiast nowe oferty często są wprowadzane na rynek z tzw. górką, czyli z zapasem ceny, który właściciel przewiduje na ewentualne negocjacje – tłumaczy Marcin Drogomirecki, ekspert rynku nieruchomości Grupy Morizon-Gratka.

- Często jednak ta górka jest redukowana zanim pojawi się pierwszy realny klient – dodaje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.