Gdy wstępny odczyt inflacji za kwiecień wskazuje na dynamikę cen na poziomie 4,3 proc. i w horyzoncie końca tego roku nie widać inflacji zbiegającej poniżej górnego krańca przedziału odchyleń od celu inflacyjnego NBP, to pojawia się pytanie o optymalny sposób postępowania Rady Polityki Pieniężnej.
dr hab. Łukasz Hardt, ekonomista, członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego
Sytuacja decyzyjna polskiej władzy monetarnej jest o tyle trudna, gdyż wzrost inflacji ma miejsce w warunkach delikatnego procesu odbudowy gospodarczej po najtrudniejszym okresie pandemii. Być może więc rada powinna zapomnieć o inflacji i jedynie patrzeć na dynamikę wzrostu gospodarczego? A może właściwą strategią byłoby już teraz rozpoczęcie walki z inflacją za pomocą istotnej podwyżki stóp procentowych? Moje stanowisko jest następujące: nie można ani zapominać o inflacji, ani też podejmować z nią walki już teraz za pomocą wejścia na ścieżkę szybkiego podnoszenia kosztu pieniądza. To, co aktualnie jest kluczowe, to utwierdzanie uczestników rynku w przekonaniu, że Narodowy Bank Polski trwa przy dążeniu do osiągnięcia celu inflacyjnego w średnim okresie. I że nie zawaha się podjąć właściwych decyzji w odpowiednim momencie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.