Ekonomista: Im większy wzrost wynagrodzeń, tym większe ryzyko wzrostu inflacji

2023 podwyżka 2023
<p>Od stycznia wrośnie płaca minimalna z 3010 zł do 3490 zł brutto</p>shutterstock
15 listopada 2022

Wysoka dynamika wzrostu płac to większe ryzyko wzrostu inflacji niż jeszcze 2-3 lata temu w czasach postępującej globalizacji - ocenił dyrektor departamentu analiz ekonomicznych Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Według GUS przeciętne wynagrodzenie w III kw. 2022 r. wzrosło o 14,6 proc. rdr i wyniosło 6 tys. 480,67 zł. W ujęciu kwartał do kwartału wynagrodzenie wzrosło o 5,3 proc.

Bielski pytany przez PAP, jak wzrost wynagrodzeń przełoży się na inflację, wskazał, że obecnie trudno to dokładnie wyliczyć m.in. dlatego, że zmieniły się mechanizmy ekonomiczne rządzące światową gospodarką. W jego ocenie, w czasach postępującej globalizacji i wzrostu konkurencyjności, wzrost płac mniej przekładał się na wskaźnik wzrostu cen, m.in. ze względu na większą możliwość importu z tzw. tanich krajów. "Natomiast dzisiaj, gdy mamy tendencję do fragmentaryzacji światowej gospodarki i mniejszą konkurencyjność, firmy podnoszące wynagrodzenia mają większą możliwość przenoszenia rosnących kosztów działalności na ceny produktów" - wyjaśnił ekonomista. "" - podsumował.

Dlaczego inflacja w Polsce jest wyższa niż w większości zachodnich krajów UE?

Dopytywany, dlaczego inflacja w Polsce jest wyższa niż w większości zachodnich krajów Unii Europejskiej, powiedział, że jednym z powodów jest większy udział energii i żywności w koszyku inflacyjnym. Druga przyczyna - jak wskazał - wynika z faktu, że po pandemii Polska rozwijała się znacznie szybciej niż kraje w strefie euro. Natomiast trzeci czynnik - zdaniem Bielskiego - wynika z różnic w rynku pracy. "" - wyjaśnił. Przypomniał, że wynagrodzenia w Polsce w tym roku wzrosły o kilkanaście procent, natomiast w UE o kilka procent.

Bielski zapytany przez PAP, czy tempo wzrostu płac wyhamuje m.in ze względu na pogarszającą się sytuację gospodarczą, odpowiedział: "". Ponadto - jak zaznaczył - "mamy pogarszającą się demografię".

W ocenie ekonomisty wynagrodzenia w przyszłym roku nadal będą rosły o ok. 10 proc. r/r, co ograniczy presję inflacyjną, ale umiarkowanie. Dodał, że przez większą część przyszłego roku, a może i kolejny rok, wzrost cen będzie oscylować powyżej 10 proc. r/r.

Co ze stopami procentowymi zrobi RPP?

Jego zdaniem pozostawienie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na niezmienionym poziomie utrudni ograniczenie presji płacowej i inflacyjnej. "" - wskazał Piotr Bielski.

W ubiegłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych NBP. Stopa referencyjna wynosi nadal 6,75 proc., stopa lombardowa - 7,25 proc., stopa depozytowa – 6,25 proc. Stopa redyskontowa weksli wynosi 6,8 proc. a stopa dyskontowa weksli – 6,85 proc. (PAP)

autor: Ewa Wesołowska

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.