Jeśli potwierdzi się oczekiwanie co do obniżania się inflacji miesiąc po miesiącu po wakacjach, to być może okaże się, że środowa podwyżka stóp procentowych była ostatnią w tym cyklu, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Henryk Wnorowski. Inny członek RPP, Ludwik Kotecki, zauważył, że "główna stopa procentowa w Polsce może wzrosnąć nawet w okolice 10% (wobec 6,75% obecnie), a jeśli kontynuowane będą obecne niewielkie podwyżki, to ich łączna liczba może sięgnąć nawet 20 (wobec 11 dotychczas)".
Wnorowski: Inflacja zacznie spadać
- powiedział Wnorowski w rozmowie z Radiem Maryja.
W środę RPP podwyższyła stopy procentowe po raz 11. z rzędu - tym razem o 25 pb, do 6,75% w przypadku głównej stopy referencyjnej.
" - dodał Wnorowski.
Kotecki: Nadchodzą dalsze, ale małe podwyżki stóp procentowych
" - powiedział Kotecki z rozmowie z TVN24. Zapytany, czy dojdziemy do stóp rzędu 10%: "."
"" - stwierdził członek Rady.
Jego zdaniem, będziemy mieli do czynienia z problemem inflacji dwucyfrowej przez wiele lat. Z dwójką na początku przyszłego roku, potem powinna się obniżyć.
Inflacja konsumencka wyniosła w sierpniu 16,1% r/r (według wstępnych danych).
Podczas czwartkowej konferencji prasowej prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący RPP Adam Glapiński mówił, że - sądząc po wypowiedziach członków Rady - na posiedzeniu w październiku będzie rozważała brak podwyżki albo podwyższenie stóp procentowych o 25 pb. Później członek RPP Ireneusz Dąbrowski stwierdził, że analiza danych wskazuje, iż wrześniowa podwyżka o 25 pb była ostatnią - cykl podwyżek stóp procentowych zakończył się.
(ISBnews)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu