Autopromocja

Borys: Znaleźliśmy się w punkcie zwrotnym, jeśli chodzi o gospodarkę i geopolitykę [WYWIAD]

 Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju
<p>Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju&nbsp;fot. Wojtek Górski</p>Dziennik Gazeta Prawna
3 stycznia 2022

W ekonomii nazywa się lata 90. i pierwsze lata XXI w. okresem Wielkiego Umiarkowania. Bo była niska inflacja, szybki wzrost gospodarek i wymiany handlowej wywołany globalizacją. A teraz chyba weszliśmy w okres wielkiego nieumiarkowania - mówi Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Jednak to nadal pandemia stwarza największe ryzyko i jak widać nadal trudno nad nią zapanować. Dodałbym do ryzyk kryzys energetyczny, który jest jednym z głównych przyczyn skoku cen, problemy w łańcuchach dostaw, wzrost stóp procentowych w USA, czy napięcia geopolityczne. Jeżeli inflacja nie wymknie się spod kontroli i spadnie w ciągu dwóch lat, to nie stanowi ona poważnego zagrożenia, zwłaszcza że pensje cały czas rosną trochę szybciej, niż ceny. Lepiej mieć podwyższoną inflację, niż recesję i bezrobocie. Natomiast jest to poważne wyzwanie, bo trudno ocenić jeszcze jak silnie trzeba będzie podnieść stopy procentowe i wyhamować gospodarkę, aby obniżyć inflację. Delta, omikron, kolejne mutacje oraz fale pandemii to nadal olbrzymie zagrożenie dla zdrowia, życia społecznego i gospodarki, zwłaszcza niektórych branż usług jak turystyka, targi, czy branża lotnicza. Dlatego kluczowe są szczepienia, bo widać, że w krajach, w których jest wysoki wzrost zachorowań, ale wysoki poziom szczepienia, nie dochodzi do przeciążenia służby zdrowia i wysokiej śmiertelności.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.