Rząd planuje budowę trzech elektrowni jądrowych, wynika z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego. Jedna z nich miałaby powstać w miejsce wyczerpanych złóż węgla brunatnego w Koninie.
Kiedy energia z atomu w Polsce?
Premier zapowiedział, że za kilka lat w oparciu o małe reaktory jądrowe SMR-y i duże reaktory będzie stabilizowana cena i dostępność energii w Polsce.
- powiedział Morawiecki w TVP Info.
Z jego wypowiedzi wynika, że mają powstać trzy elektrownie jądrowe.
Dwie elektrownie atomowe będą działały w Polsce za 10-11 lat, uważa wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
- powiedział wicepremier w radiowej Jedynce.
Umowa z Amerykanami na atom skrajnie nieprzejrzysta
O obawach i wątpliwościach co do podjętej decyzji mówił na antenie TVN24 Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl. Wg niego umowa z Amerykanami ma szansę realizacji 60-70 proc., bo wiele zależy od cen i innych warunków, o których nic nie wiemy. -Wybieramy nie do końca wiedząc co - powiedział Derski. Dodał też, że KE raczej nie będzie hamulcowym, bo w przeszłości nie wyraziła sprzeciwu, gdy Rosja budowała elektrownię na Węgrzech. Natomiast problemem jest to, że umowa jest skrajnie nieprzejrzysta. Pytany na antenie jakie pytania zadałby rządowi, odpowiedział, że pytałby o model finansowania i kontraktu oraz ile zapłacą odbiorcy na mocy takiego kontraktu. Także o to jakie będą odsetki od kredytu, bo są to kapitałochłonne projekty i o to jak w umowie zostaną rozstrzygnięte kwestie opóźnień w realizacji przedsięwzięcia.
Powstanie sześć reaktorów
- podkreślił.
W tym tygodniu ma zapaść oficjalna decyzja ws. wyboru Westinghouse na partnera strategicznego elektrowni jądrowej. Polski rząd ma także dwie inne propozycje; koreańską i francuską.
Morawiecki przypomniał, że rząd planuje budowę łącznie sześciu reaktorów jądrowych, ale rozważa budowę kolejnych.
- wskazał.
Technologia atomowa z USA i Korei
Dwa dni temu premier poinformował na Twitterze, że rząd wybrał technologię amerykańskiej firmy Westinghouse do realizacji projektu elektrowni jądrowej. Rada Ministrów podejmie uchwałę w tej sprawie w środę.
Silny sojusz 🇵🇱-🇺🇸 daje gwarancje powodzenia wspólnych inicjatyw. Po ostatnich owocnych rozmowach z @VP K. Harris i @SecGranholm potwierdzamy realizację projektu jądrowego w sprawdzonej i bezpiecznej technologii @WECNuclear. Dziękuję @USAmbPoland za współpracę. Uchwała RM w środę
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) October 28, 2022
Kilka dni temu wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zapowiedział, że wiele wskazuje, że partnerem strategicznym dla rządowej elektrowni jądrowej będzie amerykański Westinghouse. Dodał, że rząd szuka też możliwości współpracy z partnerami z Korei Południowej - prawdopodobnie dojdzie do sfinalizowania równoległego projektu. Obecnie Sasin przebywa w Korei Płd, prowadząc negocjacje na temat udziału firm z Korei Płd. w budowie elektrowni.
Premier pytany o lokowanie elektrowni w Koninie, gdzie znajdują się złoża węgla brunatnego, powiedział:
Zgodnie z przyjętym przez Radę Ministrów harmonogramem, budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej rozpocznie się w 2026 r., a w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy około 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę bloków jądrowych o łącznej mocy zainstalowanej od ok. 6 do 9 GWe w oparciu o sprawdzone reaktory jądrowe generacji III (+).
(ISBnews)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu