Finansowanie atomu? Mamy pole manewru

Z naszych ustaleń w Brukseli wynika, że instytucje europejskie nie traktują kontraktu różnicowego jak jedynego dopuszczalnego modelu dla elektrowni jądrowej
Z naszych ustaleń w Brukseli wynika, że instytucje europejskie nie traktują kontraktu różnicowego jak jedynego dopuszczalnego modelu dla elektrowni jądrowejGeorgia Power/Materiały prasowe / fot. Georgia Power/Materiały prasowe
24 kwietnia 2024

Rząd sugerował, że model wsparcia elektrowni jądrowej narzuca nam Bruksela. Z naszych ustaleń wynika, że nie ma jednej drogi zgodnej z unijnym prawem.

Jak pisaliśmy w DGP w poniedziałek, biuro pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej – odpowiedzialnego za nadzór nad projektem elektrowni na Pomorzu i realizującą go spółką Polskie Elektrownie Jądrowe – poinformowało nas, że kluczowym elementem modelu finansowania inwestycji będzie tzw. kontrakt różnicowy (CfD, od ang. contract for difference). 

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.