Autopromocja

Reaktor nie wybuchnie jak bomba atomowa

Prof. dr. hab. Stefan Chwaszczewski z Instytutu Energii Atomowej w Świerku
Prof. dr. hab. Stefan Chwaszczewski z Instytutu Energii Atomowej w Świerku Fot. Wojciech GórskiDGP
19 czerwca 2008

Promieniowanie z pracującej elektrowni atomowej nie ma negatywnego wpływu na zdrowie. Woda używana do chłodzenia jest oczyszczana, a pyły wyłapywane są w filtrach - zapewnia profesor Stefan Chwaszczewski z Instytutu Energii Atomowej.

Minęło już ponad 20 lat od katastrofy w elektrowni atomowej w Czarnobylu, ale nadal dyskusje o energetyce jądrowej w Polsce są obarczone syndromem tamtej awarii. Co się faktycznie stało w Czarnobylu?

- Katastrofa w Czarnobylu to był skutek nagromadzenia błędów człowieka i wad technicznych samej elektrowni. Obsługa reaktora, chcąc przeprowadzić pewien eksperyment, obniżyła moc reaktora i wyłączyła system zabezpieczeń, bo przeszkadzał w eksperymencie. Reaktor atomowy ma jednak taką właściwość, że po zmniejszeniu mocy i utrzymaniu jej w dłuższym okresie na niskim poziomie, wpada w tzw. jamę jodową. Dochodzi wtedy do zatrucia reaktora izotopami ksenonu pochodzących z rozpadu jodu wchodzącego w skład produktów rozszczepienia paliwa jądrowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.