To historia jak z filmu. Są w niej konstruktor i koncerny, którym jego wynalazek się nie podoba. I happy end. Aż trudno uwierzyć, że zdarzyło się to na wschodzie Polski, tuż przy granicy z Białorusią
Historia rozegrała się we wsi Kodeń w Lubelskiem. Przed kilkoma tygodniami została tu uruchomiona pierwsza na świecie elektrownia wiatrowa pionowego obrotu nowego typu. Nie ma tu klasycznych wirników i łopat, zamiast nich są kolumny zbudowane zgodnie z pomysłem Waldemara Piskorza oraz jego synów Ireneusza i Tomasza. Piskorz zaczął prace nad elektrownią w 2007 r. – Jestem inżynierem i kwestie wykorzystania naturalnych źródeł do produkcji energii interesowały mnie od lat. Ale impulsem do opracowania tej metody było to, że raz zabrakło prądu w prowadzonym przeze mnie zakładzie recyklingu. Wizję miałem od dawna, potrzebny był impuls – opowiada nam Piskorz.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.