Producenci tłumaczą, że fatalne tegoroczne wyniki to w dużej mierze efekt statystyczny. Po prostu zeszły rok, z którym w tej chwili trzeba się porównywać, był wyjątkowo dobry.
Jeśli jednak kolejne miesiące będą również gorsze od ubiegłorocznych, zagrożone będą plany sprzedażowe producentów. Na razie zapewniają oni, że liczą na odbicie, bo choć w czerwcu, lipcu i sierpniu sprzedaje się największą część całorocznej produkcji, to sezonowość popytu jest w tej branży coraz mniejsza, bo Polacy piją coraz więcej wody przez cały rok.
Spadki dotknęły praktycznie wszystkich kategorii wód. Najbardziej zmniejszyła się sprzedaż gazowanej – o 35 proc., najmniej – o 20 proc. – niegazowanych wód smakowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.