Przekręt kołem się toczy. Prokuratura nadal nie potrafi łączyć faktów

samochody
"W niektórych przypadkach Exeos wywiązywał się przez 2–3 miesiące z umowy, przelewając od 1,2 tys. zł do 1,8 tys. zł. I tak się to firmie opłacało, bo więcej zarobiła z tytułu opłaty początkowej. W przypadku zakupu pojazdu w zaprzyjaźnionym komisie zysk zwiększał się o różnicę między realną wartością auta a tą ustaloną w umowie. "ShutterStock
22 kwietnia 2018

Żerowanie przez oszustów na naiwności (i chciwości) ludzi wciąż jest bardzo proste – bo prokuratura nie potrafi łączyć faktów. Oszukiwanie naiwnych ludzi, którzy mają trochę pieniędzy do zainwestowania, jest w Polsce banalnie proste. Wystarczy kilka współpracujących ze sobą osób, kilkanaście tysięcy złotych, brak skrupułów i umiejętność przekonywania, że białe jest czarne. Jak to działa?

3313874-magazyn-okladka-20-kwietnia.jpg
Magazyn DGP

 Powstaje spółka, która pewnego dnia pada wskutek niewypłacalności. Ale kto zabroni założenia kolejnej działającej w podobny sposób? A gdy i ona padnie – kolejnej. I tak dalej.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.