Symulatory wojskowego ryzyka

Jednostka sił specjalnych
Jednostka sił specjalnychWikimedia Commons / MC2 Alan Gragg
2 listopada 2015

Gdybyśmy zainwestowali we własne centrum szkoleniowe, obce wywiady miałyby większy kłopot z infiltracją naszych sił zbrojnych

Piloci w polskim wojsku co najmniej raz w roku muszą przejść szkolenie na symulatorze. Tak przewiduje Regulamin Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. – Bez takiego szkolenia pilot jest odsuwany od lotów – wyjaśnia ppłk Artur Goławski z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Problem w tym, że wojsko dysponuje tylko jednym symulatorem dla śmigłowców rodziny W-3 (Sokół), których mamy ok. 70. Nie mamy za to ani jednego symulatora wiropłatów z rodziny Mila (w armii służy ich prawie 150).

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.