Wojsko przedwyborczo rośnie w bazy. Ale nie w siłę

wojsko polskie żołnierz
Dyslokacja nowych jednostek jest zawsze swego rodzaju kompromisem pomiędzy potrzebami operacyjnymi, możliwościami infrastrukturalnymi, budżetem resortu i siłą przebicia lokalnych politykówShutterStock
2 października 2019

W ostatnich tygodniach zapowiedziano powrót jednostek do Łomży i Białej Podlaskiej, wcześniej do Nowego Sącza. Ale zdolności bojowych Wojska Polskiego ta operacja (na razie) nie podniosła.

– Już wkrótce na terenie o powierzcni 600 hektarów dyslokowany będzie batalion i zbudowany zostanie kompleks, w którym docelowo pracować i służyć będzie około 2 tys. osób – zapowiedział wiceminister obrony Tomasz Zdzikot w Białej Podlaskiej 22 września. W tym mieście stacjonować mają batalion zmechanizowany, dywizjon przeciwlotniczy, kompania rozpoznawcza, kompania saperów oraz batalion transportowy. Pięć dni wcześniej minister obrony Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w Łomży będzie siedziba 18 Pułku Logistycznego. Z kolei w maju, także tuż przed wyborami (do europarlamentu), Błaszczak wraz z byłą premier Beatą Szydło zapowiedział, że siedziba nowego batalionu piechoty górskiej będzie w Nowym Sączu.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.