Autopromocja

Wojsko wreszcie blisko zakupu terenówek

Żandarmeria Wojskowa
W tym przypadku było ich kilku, ale zdarzają się takie zakupy, gdzie tzw. gestorów, czyli podmiotów wpływających na specyfikację danego sprzętu, jest kilkunastu. Chęć spełnienia wszystkich wymagań prowadzi często do tego, że Wojsko Polskie poszukuje sprzętu, którego na rynku nie ma. I w dającej się przyszłości nie będzie.PAP / PrzemysĹ‚aw PiĹtkowski
14 listopada 2019

W czwartym w ciągu pięciu lat postępowaniu wreszcie pojawiła się oferta spełniająca kryteria cenowe.

Chodzi o „samochody ciężarowo-osobowe ogólnego przeznaczenia”, czyli niejako wóz pierwszej potrzeby. Terenówki mają być dostosowane do potrzeb wojskowych, m.in. pomalowane lakierem półmatowym bądź matowym czy z odpowiednimi wejściami do urządzeń łączności. Ale nie będą opancerzone. W ubiegłym tygodniu 2 Regionalna Baza Logistyczna poinformowała, że na dostawę 485 sztuk pojazdów (opcjonalnie dodatkowych 150) wpłynęły trzy oferty. Na zamówienie tej pierwszej liczby aut zamawiający przeznaczył 121,3 mln zł brutto. Oferty były jednak składane na całe zamówienie – 635 sztuk. Przeliczając je proporcjonalnie do liczby 485, wychodzi na to, że kryterium cenowe spełnia konsorcjum ze spółką Auto Podlasie jako liderem. O 400 tys. zł limit przekroczyła spółka Demarko, o 10 mln zł mający korzenie w Czechach Glomex.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.