Zaczęło się to około 750 lat przed naszą erą, kiedy młody bóg Dionizos odkrył, że sok z winogron posiada pewne cenne właściwości. Spodobało mu się to i rozpoczął wędrówkę po antycznym świecie, gdzie upowszechniał nową wiedzę i nowe kulturowe wzorce. Pochodził z Tracji lub Frygii (Azja Mniejsza), a swoją podróż zaczął od Egiptu. Ale uprawa winorośli się tam nie przyjęła. Później była równie nieudana wyprawa do Libii. Wyruszył więc na wschód, do Indii. Tam winorośl się przyjęła, ale wino nie. Na koniec udał się do Grecji i tam osiągnął materialny i kulturowy sukces.
Orszak Dionizosa składał się z satyrów oraz menad i był wyjątkowo wesoły, zaś naczelnym satyrem był Sylen. Kiedy owa kulturalna misja udawała się do Indii, droga prowadziła przez Frygię, gdzie Dionizos chciał odwiedzić babkę. Sylen tymczasem się gdzieś zagubił. Pomińmy okoliczności, nie wiemy przecież, jak było.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.