Megafuzja PKN ORLEN z LOTOSEM: Można to zrobić taniej i dużo bardziej sensownie

Orlen i Lotos
W transakcjach Mergers & Acquisition często się zdarza – zwłaszcza przy nadmiernej złożoności transakcji i wpływie na nią wielu interesariuszy – że 4+1 (a tak wygląda w tej chwili porównanie kapitalizacji tych dwóch spółek) może nie dać nawet wartości „5” (ideałem byłoby 6 lub więcej).ShutterStock
29 marca 2018

Ogłoszenie przejęcia Grupy LOTOS SA przez PKN ORLEN SA zostało przyjęte przez rynek z mieszanymi odczuciami. Jak w każdej sytuacji, cytując klasyka, „istnieją plusy dodatnie i plusy ujemne”. Do dodatnich zaliczyć można zwiększenie (przynajmniej na papierze) potencjału połączonego koncernu naftowego. Do ujemnych (dla całej gospodarki) – zmniejszenie i tak niewielkiej konkurencji. W szczególności na rynku hurtowej sprzedaży paliw. Podejmując tak istotną decyzję, należy więc zważyć, czy jej potencjalne pozytywne efekty przeważają (w ujęciu całej gospodarki) nad negatywnymi. To zaś prowadzić musi do stwierdzenia, że najważniejsze jest:


1. nieosłabienie samego PKN ORLEN SA w wyniku transakcji;

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.