Paliwowy gigant będzie kontrolował całość przerobu ropy naftowej w Polsce. Informacja o podpisaniu listu intencyjnego w sprawie przejęcia Lotosu przez Orlen wywołała entuzjazm na warszawskiej giełdzie.
Akcje pierwszej ze spółek podrożały ponad 7 proc., drugiej – przeszło 5 proc. Reakcja jest o tyle zaskakująca, że z reguły przy zapowiedzi tego typu transakcji w górę idą notowania spółki przejmowanej, ale zniżkują tej, która wykłada pieniądze na zakup. Bo ryzyko, że połączenie dwóch firm nie przyniesie spodziewanych efektów, ponosi przede wszystkim nabywca.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
