Wojna w Krakowskim Banku Spółdzielczym. Prowadzone są już trzy prokuratorskie śledztwa

KNF
<p>KNF też złożyła swoje zawiadomienia. Są w Prokuraturze Rejonowej Kraków -Śródmieście Zachód. Dotyczą nieprawidłowości w KBS</p>ShutterStock
13 października 2021

Szef rady nadzorczej zawiadamia śledczych. Twierdzi, że doszło do powoływania się na wpływy w Komisji Nadzoru Finansowego.

Prokuratura ma pełne ręce roboty w sprawie Krakowskiego Banku Spółdzielczego. To największy podmiot tego sektora w Polsce. Rok temu pierwsze zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości, m.in. przy udzielaniu kredytów, złożyła jego rada nadzorcza: wskazała na odpowiedzialność byłego zarządu. Wątpliwości co do sytuacji w KBS nabrała też Komisja Nadzoru Finansowego i postanowiła zainteresować nimi organy ścigania. Z ustaleń DGP wynika, że w ubiegłym tygodniu do Prokuratury Krajowej zwrócił się szef rady nadzorczej Krakowskiego BS Piotr Skoczek, ale zawiadomienie złożył jako osoba prywatna. Twierdzi w nim, że wiceprezes banku, powołując się na wpływy w KNF, chciał stanąć na jego czele i oferował „spokój oraz dobre relacje” z nadzorem. KNF do sprawy się nie odniosła.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.