W obronie oligarchów

Właściciel Superstacji postanowił zmienić jej profil. Zdaniem wielu komentatorów w najlepszym razie postępuje jak ostatnia szuja, a w gorszym – nie ma wręcz do tego prawa. A ja się zastanawiam, dlaczego rozsądni ludzie uważają, że przedsiębiorca nie może decydować o swoim biznesie.
Patryk Słowik, fot. Wojciech GórskiDziennik Gazeta Prawna
10 czerwca 2019

Właściciel Superstacji postanowił zmienić jej profil. Zdaniem wielu komentatorów w najlepszym razie postępuje jak ostatnia szuja, a w gorszym – nie ma wręcz do tego prawa. A ja się zastanawiam, dlaczego rozsądni ludzie uważają, że przedsiębiorca nie może decydować o swoim biznesie.

Zacznijmy jednak od wprowadzenia, bo być może ktoś nie wie, o co chodzi. Otóż Zygmunt Solorz-Żak podjął decyzję, że na antenie jego Superstacji nie będzie polityki. Ta stanowiła do tej pory istotny element ramówki. Oficjalny powód decyzji: kiepska oglądalność. Superstacja ma ją na poziomie 0,15 proc., co oznacza, że w jednej chwili w ciągu dnia ogląda ją kilka tysięcy osób. Dla niewtajemniczonych: wynik to dramatyczny.

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.