W światowej gospodarce nie było takiego kryzysu

10 kwietnia 2008

WYWIAD. Mamy całkiem nowe zjawisko. Po raz pierwszy kryzys w gospodarce USA rozpoczął się w sektorze finansowym, a nie w sferze realnej. Polska odczuje to spowolnienie, ale nie w takim stopniu, jak mogłoby to się stać jeszcze kilkanaście lat temu.

 Wszyscy, którzy interesują się sytuacją na rynku kapitałowym, z niepokojem patrzą na rozwój sytuacji w USA. Czy pana zdaniem amerykańska gospodarka znajdzie się w recesji?

- Jeżeli mówimy o scenariuszu na przyszłość, to nie sądzę, by czekał nas kryzys podobny do tego z roku 1929, bo i takie głosy się pojawiają. Gospodarka amerykańska w najbliższych kwartałach powinna się rozwijać w tempie bliskim zera, ale może być to dłuższy okres niż dwa kwartały. Moim zdaniem bardzo prawdopodobny jest scenariusz wzrostu PKB podobny do litery W, czyli spowolnienie, wybicie i ponownie spowolnienie. Scenariusz, który obserwujemy, a który doprowadził do spowolnienia gospodarki w USA, zdarza się pierwszy raz. W normalnym cyklu koniunkturalnym najpierw spowalnia sfera realna, a potem przekłada się to na sektor finansowy - tu kryzys rozpoczął się w sektorze finansowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.