Autopromocja

Przemysł gna jak szalony, ale ekonomiści studzą optymizm

20 października 2011

Firmy korzystają z popytu na polskie wyroby i śrubują produkcję. To dobry znak dla wzrostu gospodarczego.

Dane o produkcji przemysłowej we wrześniu pogłębiły przepaść między ekonomistami, którzy są optymistami, a tymi, którzy z pesymizmem patrzą w przyszłość. Pierwsi są zdania, że wysoka dynamika wzrostu produkcji utrzyma się w kolejnych miesiącach i będzie silnym wsparciem dla wzrostu gospodarczego. Drudzy, że w kolejnych miesiącach zobaczymy jej gwałtowne wyhamowanie. W efekcie wzrost naszego PKB zmaleje w przyszłym roku do mniej niż 3 proc.

630367-i02-2011-204-00000040b-803.jpg
Produkcja przemysłowa trzyma się mocno

Słaby złoty na plus

Produkcja przemysłowa była we wrześniu o 13 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej i o 7,7 proc. niż przed rokiem – podał wczoraj GUS. Ekonomiści spodziewali się wzrostu produkcji na poziomie 5 proc., czyli znacznego wyhamowania w stosunku do sierpnia, kiedy przekroczyła ona 8 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.