W ślad za PKO BP, który zdecydował o podwyższeniu opłat za podstawowe usługi, poszli konkurenci. Z końcem kwietnia opłaty wzrosną np. w ING Banku Śląskim. Zmiany w tabeli prowizji i opłat szykują kolejne banki.
Analitycy i obserwatorzy rynku nie mieli złudzeń, że podniesienie opłat przez banki to tylko kwestia czasu. Spadające stopy procentowe NBP, załamanie na rynku kredytów hipotecznych oraz wywołana jeszcze jesienią 2008 roku wojna na depozyty znacznie zwiększyły presję na kurczenie się marży odsetkowej (różnicy pomiędzy oprocentowaniem, po jakim banki pożyczają nam pieniądze, a tym, po jakim je przyjmują od klientów). To negatywnie wpływa na wynik odsetkowy, jedno z głównych źródeł przychodów wszystkich banków. Dlatego banki tak skwapliwie szukają dodatkowych przychodów, podnosząc opłaty za korzystanie ze swoich usług.
Miliony dla największych
- Kurczenie się marży odsetkowej, a także niższe wolumeny sprzedaży produktów głównie po stronie kredytowej, już odbijają się na wynikach banków. Dlatego poszukują one dodatkowych przychodów. A można w miarę łatwo to zrobić, podnosząc opłaty - uważa Marta Czajkowska, analityk KBC Securities.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.