Fundusze emerytalne mają coraz więcej swoich reprezentantów w radach nadzorczych spółek, w które inwestują. I coraz uważniej przyglądają się zarządom.
Na koniec września ING OFE – największy pod względem aktywów na rynku – miał akcje uprawniające do 5 proc. głosów na walnych zgromadzeniach w 51 spółkach. W radach nadzorczych 29 z nich zasiadał przynajmniej jeden członek zgłoszony lub poparty przez ING. Taką osobą jest np. Dariusz Filar w radzie PZU.
Liczba członków rad nadzorczych z rekomendacji OFE ING będzie rosła. – W tym roku postawiliśmy sobie za cel zwiększenie liczby niezależnych członków RN w naszych spółkach – mówi nam Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.