Armia rozpisała konkurs w taki sposób, aby zarobił były kolega. Wojsko rozpisało przetarg na naprawę pojazdów opancerzonych tak, by później móc na nich zainstalować konkretne urządzenia rozpoznania skażeń. Chodzi o urządzenie AP4C, które nie jest najtańsze, a według naszych rozmówców gorsze niż oferowane na rynku. Członkiem rady nadzorczej jedynego importera jest były szef wojsk chemicznych, a prezesem były wojskowy logistyk.
Przedmiotem zamówienia ogłoszonego na początku marca jest „naprawa główna Zespołu Urządzeń do Rozpoznania Skażeń na Samochodzie Opancerzonym BRDM-2rs”. W uproszczeniu – chodzi o poważny remont pojazdu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.