"Nie ma już inwestycji, które deweloper sprzedaje na etapie dziury w ziemi"

Piotr Hirny, założyciel firmy deweloperskiej Hirny BD
Piotr Hirny, założyciel firmy deweloperskiej Hirny BD Fot. Arch.DGP
5 sierpnia 2008

Rozmawiamy z PIOTREM HIRNYM, założycielem firmy deweloperskiej Hirny BD - Polsce nie grozi załamanie rynku nieruchomości. Tak jak w Irlandii czy Finlandii rynek będzie się systematycznie rozwijał jeszcze przez pięć, a może dziesięć lat.

• W ubiegłym roku sytuacja deweloperów była bardzo dobra, sprzedawali wszystko na pniu. Były nawet kolejki przed biurami, gdzie sprzedawano mieszkania. Teraz wszystko się zmieniło?

- Ludzie widzą, że ceny mieszkań nie rosną, więc wstrzymują się z decyzją o kupnie. Z drugiej strony, zdrożały kredyty. Szacuje się, że rata kredytu w wysokości 100 tys. zł wzrosła z 500 do 700 zł miesięcznie, czyli o 40 proc., o wiele bardziej, niż wzrosły zarobki. Są również osoby, które rok, dwa lata temu kupowały tańsze mieszkania i teraz wystawiają je na sprzedaż. Deweloperzy muszą więc konkurować z własnym produktem. Nie ma jednak załamania w gospodarce, bezrobocie spada, ludzie mają coraz wyższe dochody, więc są chętni do nabywania mieszkań. Nie ma panicznego popytu na mieszkania jak rok temu, ale jest znaczące zainteresowanie.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png