Wyrządzenie szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenie ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji – o to podejrzewany jest zarząd windykatora.
Sprawie GetBacku od miesiąca przygląda się prokuratura. To efekt zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków zarządu spółki. Chodzi o komunikat giełdowy – niemal natychmiast zdementowany – o rozmowach dotyczących finansowania z Polskim Funduszem Rozwoju i PKO BP. To niejedyny problem, jaki dostrzegł nadzór, dlatego 26 kwietnia uzupełnił zawiadomienie do prokuratury.
Z naszych ustaleń wynika, że dotyczy ono pięciu obszarów, w których nadzór podejrzewa popełnienie przestępstwa przez zarząd GetBacku działający w 2017 r. Na jego czele stał wówczas Konrad Kąkolewski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.