Rząd próbował wykluczyć nierzetelne koncerny z wartych miliardy zamówień. Nie udało się. Covec może stawać do przetargu w branży energetycznej.
Ministerstwo Skarbu Państwa chciałoby zmienić prawo o zamówieniach publicznych. A mianowicie rozszerzyć art. 24 w ten sposób, by można było wykluczyć z przetargów niesolidne firmy. Czyli te, które w przeszłości musiały płacić kary powyżej 5 proc. wartości kontraktu. Albo takie, z którymi wcześniej jakiś zamawiający zerwał umowę. Prawo miałoby dotyczyć kontraktów powyżej 20 mln euro i okresu trzech lat przed wszczęciem postępowania przetargowego.
Przepisy miałyby ochronić inwestorów przed nierzetelnymi firmami, ale tak naprawdę wymierzone byłyby w jeden cel: chiński COVEC. Ten wykonawca w czerwcu 2011 r. w atmosferze skandalu odstąpił od kontraktów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad za 1,3 mld zł na ponad połowę szykowanej na Euro 2012 autostrady A2. Trasę dokończyły inne firmy, ale COVEC dalej chce w Polsce budować i ma na to całkiem spore szanse. W konsorcjum z China National Electric Engineering Corporation bierze udział w dwóch przetargach o łącznej wartości 11 – 12 mld zł na budowę bloków energetycznych w Kozienicach (Enea) oraz Jaworznie (Tauron).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.