Autopromocja

Jak towary przerzucić z dróg na tory? Konieczne przebudowy linii i nowe terminale intermodalne

W Polsce działa obecnie ok. 35 terminali intermodalnych, w planach jest jeszcze kilka
W Polsce działają obecnie 42 terminale intermodalnych, w planach są kolejneShutterStock / fot. Lazy Bear/Shutterstock
4 marca 2025

Przewozy intermodalne to przyszłość kolei towarowej, ale potrzebne są dalsze inwestycje w tory i terminale przeładunkowe. Składy towarowe muszą przyśpieszyć. To niektóre wnioski z raportu BGK

Transport intermodalny, w którym zasadniczy odcinek przewozu odbywa się koleją, wraca do łask. Po wyraźnych spadkach w latach 2022–2023, spowodowanych załamaniem transportu na Nowym Jedwabnym Szlaku po wybuchu wojny w Ukrainie, mamy powrót do poziomu przewozów sprzed konfliktu. W efekcie transportowane kontenery czy naczepy samochodowe rekompensują wyraźne spadki w przewozach masowych towarów koleją, np. węgla. Eksperci są zgodni, że przejazdy intermodalne to przyszłość transportu cargo na torach. Według prognoz w najbliższym czasie powinny one wzrastać ok. 4,6 proc. rocznie, osiągając w 2030 r. poziom ok. 3,5 mln TEU (jednostka równoważna kontenerowi o długości ponad 6 m). Rozwój przewozów intermodalnych pozwoli na ograniczanie – zwłaszcza na długich dystansach – dość uciążliwego transportu ciężarówkami. Najnowszy raport Banku Gospodarstwa Krajowego wskazuje jednak na bariery rozwoju tej działalności i konieczne działania.

Pociągi intermodalne jadą wolno

Problemem jest niska prędkość kolejowego transportu intermodalnego. Średnio wynosi ona 32 km/h i jest jedną z najniższych w Europie. Innym problemem jest niska punktualność pociągów towarowych. W transporcie krajowym 48 proc. z nich dojeżdża do stacji docelowej według zakładanego rozkładu, a w transporcie międzynarodowym tylko 39 proc. Eksperci BGK przyznają, że konieczna jest dalsza przebudowa tras kolejowych – zwłaszcza prowadzących do portów morskich czy przebiegających ze wschodu na zachód. Duże korzyści przyniesie modernizacja nadodrzanki, czyli linii z Wrocławia do Szczecina, która powinna się zakończyć w 2026 r. Ślimaczy się za to remont magistrali węglowej prowadzącej z Górnego Śląska w stronę portów trójmiejskich. Zakończenie prac na północnym odcinku – z Bydgoszczy do Gdyni – spodziewane jest w 2028 r. Dużą szansą dla przewozów intermodalnych będzie szybka linia Rail Baltica z Warszawy do Tallina. Po zakończeniu jej budowy na początku lat 30., dużą część towarów będzie można przerzucić z dróg na tory.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.