Komentarz GP: Taniej już było

Roman Grzyb
Roman GrzybDGP
5 sierpnia 2008

O sytuacji na rynku nieruchomości decydują banki. To one wywołały dwa lata temu hossę, oferując coraz tańsze i łatwo dostępne kredyty. Także od banków zaczęły się kłopoty na rynku nieruchomości.

Bankowcy zakręcili kurek z życiodajną gotówką, która napędzała sprzedaż mieszkań i domów. Teraz znowu na rynek popłynęło więcej gotówki. Prawdopodobnie jest to zapowiedź, że ceny nieruchomości przestaną spadać. Lubimy się porównywać z Zachodem i najczęściej w tych porównaniach nie wypadamy najlepiej. Tym razem jednak nie mamy się czego wstydzić. Kryzys dotyczy nie tylko rynku amerykańskiego, ale też Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Tam są prawdziwe dramaty: bankructwa i przejmowanie przez banki domów i mieszkań. Wiele wskazuje na to, że nam udało się tego najgorszego scenariusza uniknąć.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png