Autopromocja

Polski inwestor pozwie za brexit?

Brexit, Wielka Brytania
Obowiązek państwa przyjmującego do zapewnienia stabilnego i przewidywalnego systemu prawnego był wielokrotnie analizowany przez trybunały arbitrażowe i konfrontowany z suwerennym uprawnieniem państwa do regulowania stosunków gospodarczych na swoim terytoriumShutterStock
11 grudnia 2017

Brexit to wciąż niewiadoma. Mimo przejścia do drugiego etapu negocjacji, Bruksela i Londyn wciąż nie ustaliły warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej (UE). Proces ten powinien zakończyć się w ciągu 2 lat od uruchomienia procedury wyjścia, a więc do 29 marca 2019 roku. Czasu pozostało niewiele, a ewentualne przedłużenie rozmów o kolejne 2 lata wymaga jednomyślnej zgody Rady Europejskiej. Jednakże, nawet jeśli nie dojdzie do ich przedłużenia, członkostwo Wielkiej Brytanii i tak automatycznie wygaśnie.


Efekty brexitu będzie odczuwać rzesza inwestorów z UE, w tym inwestorów polskich, którzy zdecydowali się zaangażować swój kapitał w Wielkiej Brytanii. Dodatkowe koszty i  ewentualne szkody, jakie będą musieli ponieść, są trudne do oszacowania.

Czy jednak ci, którzy poniosą straty wskutek decyzji brytyjskiego rządu, będą mieć prawo do odszkodowania? Podstawę do ich roszczeń odszkodowawczych mogłyby stanowić umowy o ochronie i wspieraniu inwestycji (Bilateral Investment Treaties, BIT).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.