Pekao wydaje się odporne na kryzys gospodarczy. Bank generuje duże zyski, ma małe odpisy kredytowe i nie zwalnia pracowników. Wszystko to kosztem przykręcenia kurka z kredytami.
W pierwszych trzech miesiącach zysk netto banku Pekao wyniósł 566,3 mln zł (analitycy ankietowani przez GP spodziewali się zysku na poziomie 549 mln zł). To prawda, że w analogicznym okresie 2008 r. Pekao zarobił na czysto aż 1,14 mld zł. Jednak wtedy zysk banku powiększyło ponad 350 mln zł uzyskanych ze sprzedaży Centralnego Domu Maklerskiego. Bez tej jednorazowej transakcji spadek zysku wyniósłby jedynie 27 proc. – zdecydowanie mniej niż w przypadku innych dużych banków giełdowych, które opublikowały już wyniki finansowe za I kwartał 2008 roku.
– Wynik na poziomie netto jest zgodny z oczekiwaniami rynku, mimo niższych przychodów odsetkowych spowodowanych spadającymi stopami procentowymi oraz presją na ceny depozytów. Pozytywnie zaskakują za to znacznie niższe od oczekiwań rezerwy na niespłacane kredyty – zauważa Michał Sobolewski, analityk IDMSA.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.