Trzy pytania do ... PAWŁA MALISZEWSKIEGO, dyrektora marketingu strategicznego Polbanku EFG - Ostatnio wiele banków wycofało ze swojej oferty kredyty we frankach szwajcarskich. Czy Polbank pójdzie w ich ślady?
- Nie mamy takich zamiarów. Cały czas posiadamy w naszej ofercie kredyty we frankach szwajcarskich - nawet na 100 proc. nieruchomości - i zamierzamy ich nadal udzielać. Oczywiście obserwujemy na rynku odchodzenie od kredytów we frankach. My uważamy, że mamy ostrożna politykę kredytową i bezpieczny portfel. Nieobsługiwane kredyty hipoteczne możemy policzyć na palcach jednej ręki. Dlatego nie widzimy powodów dla, których mielibyśmy rezygnować z kredytów denominowanych we frankach szwajcarskich.
Oczywiście uwzględniamy zalecenia polskiego nadzoru finansowego i jeszcze bardziej ostrożnie podchodzimy do oceny wiarygodności kredytowej klientów. Pół roku temu tylko jeden na dziesięć wniosków kredytowych był przez nas rozpatrywany negatywnie, w obecnej sytuacji rynkowej, jest to ponad 50 proc. Ale klient, który chce u nas wziąć kredyt we frankach szwajcarskich i stać go na obsłużenie takiego zadłużenia, kredyt taki otrzyma.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.