Bartosz Marczuk: Niebezpieczne skutki rozdawnictwa

15 lipca 2010

Świat oszczędza, a u nas niewiele się zmienia. Możemy więc skończyć jak Grecja. Dług publiczny rośnie, a rząd nie oszczędza. Hojnie podnosi emerytury, pensje nauczycieli czy wypłaca becikowe. A np. Węgrzy, Chorwaci czy Łotysze zamrozili podwyżki świadczeń. Ci ostatni obniżyli emerytury nawet o 70 proc.

Serbowie, Węgrzy, Chorwaci, Łotysze, Estończycy, Rumuni czy Ukraińcy zmienili w tym lub ubiegłym roku sposób waloryzacji emerytur i rent na bardziej oszczędny. Na Ukrainie czy w Chorwacji w tym roku podwyżek nie będzie. W Rumunii mają one uwzględnić jedynie inflację – bez wzrostu płac. Oprócz zamrożenia waloryzacji niektóre kraje zdecydowały się wręcz na obniżenie świadczeń. Tak stało się na Łotwie, która zredukowała je od 10 do 70 proc. Z kolei kraje Europy Zachodniej podnoszą – lub już to zrobiły – wiek emerytalny.

Pozostało 86% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.