Autopromocja

Polska gospodarka nie poradzi sobie bez imigrantów

Odcinek autostrady A2 pod Strykowem koło Łodzi buduje blisko 500 chińskich pracowników. W tym roku ma ich być kilka razy więcej. Inwestor z Chin, konsorcjum Covec, chce w ten sposób obniżyć koszty
Odcinek autostrady A2 pod Strykowem koło Łodzi buduje blisko 500 chińskich pracowników. W tym roku ma ich być kilka razy więcej. Inwestor z Chin, konsorcjum Covec, chce w ten sposób obniżyć koszty Fot. Sławomir Jarmusz/Newpix.plDGP
28 maja 2011

Pracujący nad Wisłą cudzoziemcy są błogosławieństwem zwłaszcza dla branż, które najbardziej dotknęły wyjazdy polskich robotników na Zachód. Bez imigrantów nie utrzymamy tempa rozwoju gospodarczego, a rosnąca rzesza emerytów będzie skazana na głodowe świadczenia. Choć powinniśmy się pogodzić z tym, że przestajemy być krajem etnicznie jednorodnym, wciąż sporo u nas ksenofobii.

W Polsce pracuje legalnie bądź nielegalnie od pół miliona do miliona cudzoziemców, ale napływ imigrantów tak naprawdę dopiero się rozpoczyna. Bez nich nie utrzymamy wysokiego rozwoju gospodarczego, a rosnąca rzesza emerytów będzie skazana na głodowe świadczenia.

W sklepie obsłuży Hindus, kebab sprzeda Syryjczyk, masaż po pracy zaserwuje specjalistka z Mongolii, a studentka z Ukrainy posprząta mieszkanie albo zajmie się dzieckiem. Wcześniej poród odbierze lekarz z Nigerii. Przestajemy być krajem jednorodnym etnicznie. Na razie głównie w dużych miastach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.