Autopromocja

Łotysze ułożą asfalt na A2. Polskie firmy nie chcą współpracować z Chińczykami

21 lutego 2011

Chiński Covec budujący dwa odcinki autostrady Warszawa – Łódź walczy nie tylko z czasem. Żeby zdążyć przed Euro 2012, musi pokonać niechęć polskich firm z branży drogowej, które nie chcą z nim kooperować.

Zaskakująca solidarność polskich firm budowlanych torpeduje ambitne plany chińskiego wykonawcy dwóch odcinków autostrady A2. Największe firmy nie chcą przyjmować zleceń od azjatyckiego konsorcjum. Covec jest nowicjuszem na europejskim rynku, ale w Chinach zbudował tysiące kilometrów autostrad i dróg kolejowych. W Polsce potrzebuje jednak wsparcia firm z lokalnym know-how i doświadczonymi pracownikami. Nie ma jednak szczęścia. Wszędzie odchodzi z kwitkiem. Trudno powiedzieć, ile w tym niechęci do firmy, która wygrała przetargi, oferując o połowę niższe ceny, a ile poważniejszych politycznych względów.

Faktem jest, że polscy wykonawcy od początku ostrzegali, że ceny proponowane przez Covec są nierealistycznie niskie. Za jeden kilometr autostrady Chińczycy liczą 26,5 mln zł. Pozostałe odcinki A2 budują Budimex (61 mln zł za 1 km), Mostostal Warszawa (49 mln zł) oraz Strabag (36 mln zł).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.