Według firm budowlanych większość kontraktów drogowych zawartych w roku poprzedzającym inwazję Rosji na Ukrainę będzie nierentowna. Walczą z ministerstwem o podniesienie limitu waloryzacji. Inwestycje mogą się mocno opóźniać
Wykonawcy poniosą duże straty na kontraktach drogowych, które zostały zawarte przed 24 lutego 2022 r., kiedy rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę. Tak przynajmniej twierdzą dwie organizacje branżowe, Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa i Polski Związek Pracodawców Budownictwa, w piśmie do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka. Chodzi głównie o umowy z 2021 r. i początku 2022 r. Wojna spowodowała gwałtowny wzrost cen surowców i materiałów, energii oraz wzrost wynagrodzeń. „Szczególnie odczuwalne są wzrosty cen stali, cementu, asfaltu oraz innych kluczowych materiałów konstrukcyjnych, których ceny w latach 2022–2024 wzrosły o kilkadziesiąt procent. Ponadto zmieniająca się sytuacja makroekonomiczna, niestabilność kursów walutowych oraz zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw dodatkowo wpłynęły na wzrost kosztów realizacji kontraktów” – wskazują obie organizacje.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.