Nie milkną echa po tym, jak w odległości 50 km od Lublina spadła niezidentyfikowany pocisk. Nowe informacje w tej sprawie przekazał w czwartek po południu premier Donald Tusk. Jak napisał, rakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska. – Dziękuję wszystkim przywódcom UE i NATO za solidarność i gotowość do pomocy – napisał szef polskiego rządu.
W czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; o godz. 3.46 obiekt zanikł; prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia - informowało nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała po południu, że najprawdopodobniej była to rakieta o oznaczeniach Ch-101 i zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”.
Ważny wpis Donalda Tuska
W opublikowanym później wpisie w języku angielskim premier przypomniał, że rakieta naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła 50 km od miasta Lublin. „Rakieta była uzbrojona. Z dużym prawdopodobieństwem była rosyjska. Chciałbym podziękować wszystkim przywódcom UE i NATO za ich solidarność i gotowość do pomocy” – napisał Tusk.
Wcześniej, podczas konferencji prasowej na miejscu zdarzenia, Tusk zapowiedział, że szczegółowo badane będą „wszystkie elementy tego, co się zdarzyło ze strony rosyjskiej i ukraińskiej”, a także „wszystkie elementy reakcji państwa tak, żeby każdego tygodnia, każdego miesiąca nasze reakcje były doskonalsze”.
Tusk zaznaczył też, że jest w kontakcie z większością przywódców europejskich. Z kolei Stany Zjednoczone i Ukraina – jak zaznaczył - wyraziły zainteresowanie uczestnictwem w postępowaniu wyjaśniającym.
Szef rządu zapewnił też, że pozostaje w tej sprawie w kontakcie z prezydentem Karolem Nawrockim i że „nie ma mowy o jakichkolwiek kłopotach, jeśli chodzi o współpracę wszystkich instytucji państwowych”.
Rzecznik Naczelnego Dowództwa Sojuszniczych Sił w Europie (SHAPE), pułkownik Martin O'Donnell poinformował w czwartek, że NATO pozostaje w ścisłym kontakcie z polskimi władzami w sprawie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Dodał, że Sojusz podejmie wszelkie środki w celu obrony terytorium NATO.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu