zaloguj się do e-DGP
statystyki

Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał dopuszczalność skarg katyńskich

skomentuj

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu podjął decyzję o dopuszczalności skarg katyńskich - poinformował we wtorek MSZ. Decyzja ta umożliwia rozpatrzenie w Strasburgu skarg polskich obywateli przeciw władzom Rosji w związku z domniemanymi nieprawidłowościami w wyjaśnianiu przez Rosję zbrodni katyńskiej.

Publikacja: 12 lipca 2011, 17:11 Aktualizacja: 12 lipca 2011, 18:45

Brak należytego postępowania wyjaśniającego zbrodnię katyńską to podstawowy zarzut, jaki stawiają władzom Rosji rodziny zamordowanych przez NKWD w 1940 r. Polaków.

"12 lipca Europejski Trybunał Praw Człowieka upublicznił dwie decyzje z dnia 5 lipca 2011 r. w sprawie dopuszczalności tzw. +skarg katyńskich+. Skargi zostały złożone przez polskich obywateli przeciwko Federacji Rosyjskiej w związku z domniemanymi nieprawidłowościami w ramach rosyjskiego śledztwa katyńskiego nr 159, umorzonego w dniu 21 września 2004 r. decyzją Głównej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej" - poinformował we wtorek MSZ w komunikacie przesłanym PAP.

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu rozpatrywanych jest obecnie sześć skarg katyńskich.

Trybunał uznał za dopuszczalne skargi katyńskie złożone: w 2007 r. przez Jerzego Janowca i Antoniego Trybowskiego oraz w 2009 r. przez Witomiłę Wołk-Jezierską - córkę zamordowanego w Katyniu oficera artylerii Wincentego Wołka - wraz z 12 innymi osobami.

Trybunał zdecydował również o konieczności rozpatrzenia wszystkich zarzutów podniesionych przez polskich obywateli dotyczących ewentualnego naruszenia artykułów Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Wśród najważniejszych zarzutów rodzin ofiar wobec władz Rosji są: brak skutecznego postępowania wyjaśniającego zbrodnię katyńską (oznacza złamanie art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka) oraz poniżające traktowanie krewnych ofiar zbrodni katyńskiej (art. 3 Konwencji), m.in. poprzez negowanie zbrodni katyńskiej jako historycznego faktu w wyrokach rosyjskich sądów.

Z kolei w sprawie trzeciej skargi wniesionej do Trybunału przez Danutę Kraczkiewicz i 18 innych osób, czwartej skargi zarejestrowanej w Trybunale pod nazwiskami Wojciechowska i Mazur oraz piątej skargi Dariusza i Jacka Dawdów, Trybunał uznał ich niedopuszczalność ze względów formalnych.

W komunikacie MSZ nie odniesiono się do ostatniej, złożonej w kwietniu br., skargi Elżbiety Popiel i jej dwójki dzieci - potomków Stanisława Kretkowskiego - adiutanta gen. Mieczysława Smorawińskiego, którzy zostali zamordowani w Katyniu.

Skargami katyńskimi może zająć Wielka Izba Trybunału

W rozmowie z PAP pełnomocnik prawny rodzin ofiar katyńskich Ireneusz Kamiński powiedział, że decyzja Trybunału w Strasburgu o dopuszczalności skarg katyńskich poprzedza wydanie wyroku w tej sprawie. Jego zdaniem skargami katyńskimi może zająć Wielka Izba Trybunału, której wyrok - zazwyczaj poprzedzony rozprawą - jest ostateczny. Wielka Izba Trybunału, która złożona jest z 17 sędziów, rozpatruje najbardziej priorytetowe sprawy. Podstawowy skład, w jakim Trybunał rozpatruje skierowane do niego skargi, ma siedmiu sędziów. Od wyroków tego składu istnieje jednak możliwość odwołania się do Wielkiej Izby Trybunału.

"Jestem szczęśliwy, że decyzja jest właśnie taka. Sprawa została uznana za dopuszczalną i jest to ostatni akord przed wydaniem wyroku przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Oznacza to, że teraz już tylko należy uzbroić się w cierpliwość, poczekać, aż ten wyrok zapadnie - być może on będzie poprzedzony rozprawą, być może sprawa będzie rozpatrywana przez Wielką Izbę Trybunału" - powiedział PAP Kamiński.

W opinii Kamińskiego bardzo rzadko się zdarza, że Europejski Trybunał Praw Człowieka "przyjmując skargę do rozpoznania i wydając decyzję o dopuszczalności, następnie nie podziela racji skarżących". "Taka sytuacja może mieć oczywiście miejsce, natomiast zdarza się niezwykle rzadko" - zwrócił uwagę.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter